Przeliczanie ocen wg. nowych ustawień profilu Zakładanie konta

Po co komu etykieta? Węglowodany – czy zawsze należy ich unikać? Część II

Z pierwszej części tekstu mogłeś się dowiedzieć dlaczego węglowodany są ważne, które z nich należą do grupy tzw. dobrych węglowodanów i w jakiej ilości należy je spożywać. Dziś pora rozprawić się z tymi, których warto unikać.

Po zjedzeniu węglowodanów poziom cukru w organizmie gwałtownie wzrasta. A to dla organizmu bardzo przyjemne uczucie. Dzięki temu czujemy się szczęśliwsi, a to powoduje, że cukru chcemy coraz więcej. Pamiętaj jednak, że zamiast cukierka lepiej zjeść marchewkę. Ona także dostarczy potrzebnego Ci cukru, ale w odpowiedniej proporcji.  Bo cukry same w sobie nie są czymś złym.

Cukry

To, jak w powiedzeniu  – nadmiar słodyczy rodzi mdłości.  Nadmiar czyli powyżej 90g (przy diecie przeciętnego Polaka ok. 2000 kcal). Przykładowo po zjedzeniu dwóch słynnych batonów czekoladowo – orzechowych, spełni się tę normę w połowie. By dostarczyć tyle samo cukru trzeba by było zjeść 5 kg płatków jęczmiennych czy wypić ponad pół litra soku pomarańczowego!

Jak więc rozpoznać czy zawartość cukru jest niska czy też nie? Niska jest wówczas gdy ilość cukru nie przekracza 5 gram na 100 g produktu. Wysoka zawartość cukru to 15 g cukru lub więcej na 100 g produktu. Pomiędzy 5 a 15 gram to produkty o średniej zawartości cukru. Wyjątkiem są cukry znajdujące się w produktach mlecznych, owocach i warzywach (laktoza i fruktoza).

Pamiętaj!

Nadmiar cukru w diecie:

  1. postarza,
  2. jest pożywką dla bakterii, wirusów i grzybów,
  3. powoduje miażdżycę,
  4. upośledza gospodarkę hormonalną,
  5. zakłóca pracę wątroby.

A jakie dokładnie substancje kryją się pod nazwą cukry? Okazuje się, że jest ich ponad 60, m.in. cukier trzcinowy, melasa, syrop glukozowo-fruktozowy, syrop kokosowy, muscovado i caster. Przyjrzyjmy się jednemu z najpopularniejszych w ostatnim czasie rodzajowi cukru.

Syrop glukozowo-fruktozowy

Ostatnio to temat numer jeden. Wszędzie gdzie nie spojrzę mówi się o jego szkodliwości, a jest składnikiem wielu produktów!

Syrop glukozowo – fruktozowy jest o wiele gorszy dla naszego zdrowia niż sama glukoza czy fruktoza. Odpowiada za wzrost głodu po spożyciu produktu i prowadzi do insulinooporności. Nadal mało przekonujące? Im więcej spożywamy HFCS tym bardziej wzrasta ryzyko zachorowań na ADHD, depresję, otyłość i choroby układu krążenia. Niektóre badania pokazują, że duże dawki syropu powodują obniżenie metabolizmu, bardziej niż przy diecie wysoko tłuszczowej. Lepiej zjeść produkt ze zwykłym cukrem niż z syropem. Często dodaje się go do tzw. dietetycznych produktów bez cukru. 

Wskazówka:

Na etykiecie syrop glukozowo – fruktozowy może występować także pod nazwą:

  • izoglukoza
  • HFCS (ang. High Fructose Corn Syrup)
  • fruktozowy syrop kukurydziany

Sama kiedyś zastanawiałam się, czemu ten syrop jest taki zły. Przecież fruktoza występuje naturalnie w owocach. Okazuje się, że natura jest mądrzejsza od nas, ponieważ owoce są dodatkowo bogate w błonnik, który chroni przed nadmiernym spożyciem fruktozy.

No tak, ale przecież sacharoza (pot. cukier, którym słodzimy na co dzień) też składa się z glukozy i fruktozy – można dalej drążyć temat. Jednak problemem są zachwiane proporcje tych monocukrów. Sacharoza posiada po 50% jednego i drugiego. Natomiast w HFCS jest ok. 55% fruktozy 45% glukozy. Niestety okazuje się, że nie zawsze, bo szczegółowe badania dowodzą, że w wielu sokach i napojach może stanowić nawet 67%. A to powoduje poważne konsekwencje dla zdrowia.

Względna słodkość

Okazuje się, że nawet słodycz ma różny poziom. Słodkość względna, którego wzorcem  smaku jest 10% roztwór sacharozy, pokazuje siłę słodzącą różnych substancji w porównaniu do sacharozy, którą na co dzień się słodzi (biały cukier). Poniższy schemat może uzmysłowić dlaczego tak mało substancji słodzących dodaje się  do produktów spożywczych. Na szczęście taumatyna i neotam mają wyznaczoną maksymalną dzienną dawkę jaką można dodać do produktów. Wykorzystuje się je m.in. do wyrobu deserów i napojów bezalkoholowych.

Mam nadzieję, że po przeczytaniu artykułów polubiłeś się już nieco z dobrymi węglowodanami, a te złe będziesz omijać szerokim łukiem.

***

źródło zdjęcia: Fotolia, https://pl.fotolia.com/id/166633579#